środa, 15 sierpnia 2012

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Cyrk motyli


Motyl ... przeobraził się ... z czegoś niekoniecznie pięknego powstało spektakularne stworzenie które potrafi latać ... może wszystko ... 

niedziela, 12 sierpnia 2012

Coś więcej

Coś więcej...

świetna piosenka ... i przesłanie ... polecam ...

Każdy ma swoje problemy ... chłopak cie opuścił ... kochasz kogoś innego ... lubisz chłopców którzy sie do ciebie zalecają i nie chcesz ich skrzywdzić ... przyjaciele cie zawodzą ... zostajesz na lodzie bez nikogo ... ale  niektórzy mają gorzej ...

niedziela, 22 lipca 2012

:)

''Nie kochasz mnie
Ale nie pozwolisz nam być osobno
Ponieważ wiesz
Że to by złamało moje serce
Ale cały czas
Jesteś jednak nieszczęśliwy
Tak zdesperowany by być wolnym
I ponieważ kocham Cię, kochanie
Muszę pozwolić Ci odejść''
~ Birdy ,,be free'' ~

'' Daje chłopakom, czego chcą,
Próbuje grać taką beztroską,
Boi się zobaczyć, że się zagubiła.
Nigdy nie pozostaje taka sama na długo,
Przypuszczając, że nie wyjdzie jej to na dobre,
Perfekcyjna jedynie w swoim braku perfekcji.

Nie jest królową dramatu,
Nie chce się tak czuć:
Siedemnastoletnia i zmęczona.''
~John McLaughlin ,,Beautiful disaster''~


''I jeśli czujesz słabnięcie światła
I jesteś zbyt słaba by kontynuować walkę
I wszyscy twoi przyjaciele na których liczyłaś zniknęli
Będę tutaj, nie odejdę, już zawsze, będę czekać''
~James Morrison ,,I Won't let You go''~





wtorek, 17 lipca 2012

Tak, widziałam z dnia na dzień jak twój uśmiech gaśnie ... szkoda że nie umiałeś odczytać z moich oczu narastającej rozpaczy i desperacji... widziałam ją w lusterku gdy wychodziłam... zawsze starałam się coś posklejać ... coś naprawić ale zawsze będę pamiętała co czułam gdy udawałeś że mnie nie znasz ... czy kiedy nie przyjeżdżałeś ... kiedy mówiłeś że się odezwiesz i zapominałeś ...  Wiem że nie chciałeś mnie słuchać ale każdy mój problem miał też przyczynę której nigdy sie nie dociekałeś ... teraz wychodzi że byłam po prostu beznadziejna ... tylko sie czepiałam ale tobie sie odechciało walczyć a to był jedyny sposób który znałam by coś zrobić ... Nie możesz obwiniać mnie za to ze coś chciałam robić gdy ty siedziałeś z założonymi rękami... może myślałeś ... może było Ci ciężko ale nie myśl sobie ze tylko tobie... ja też czuję ... naprawdę czuję ...

poniedziałek, 16 lipca 2012

Zabawa zabawą ale trzeba myśleć racjonalnie...  Przyjaciel przyjacielem ale nie można być pomiatanym...
Nie wiem czy powinnam się zakochiwać bo gdy tylko to zrobię cierpieć będą wszyscy ... JA... ON.. i inni :(

sobota, 14 lipca 2012

Fajnie nie będzie

Trochę dziwnie ... chyba uważasz że nie będziesz się odzywał a jak minie kupa czasu i wreszcie się spotkamy to będziesz zgrywał stęsknionego przyjaciela... mój drogi bardzo się mylisz ... nawet nie masz pojęcia jak bardzo ...

I teraz jeszcze gorzej co ? przeczytasz i głupio nie napisać a napisać też głupio ... Ale fajnie to już nie będzie.

poniedziałek, 9 lipca 2012

...

Dzięki za weekend :) Bardzo mi sie podobało :)
Chciałabym to kiedyś powturzyć ... może kiedyś jeszcze się spotkamy.

piątek, 6 lipca 2012

...

Coraz ciężej jest mi spojrzeć w twoje oczy... Szczerze powiedziawszy podziwiałam w tobie wiele rzeczy (czas przeszły) w szczególności uśmiech... u wszystkich zawsze patrze na uśmiech ale twój mnie zauroczył. Jednakże nigdy nie ''pociągały'' mnie twoje oczy. Ale do rzeczy. Po wydarzeniach ostatnich miesięcy widzę w nich coraz mniej szczerości, w głosie słyszę mniej zainteresowania, a uśmiech wygasł.
Chciałabym być kimś więcej niż znajomą odwiedzaną przy okazji ale coś już tego nie widzę...

niedziela, 24 czerwca 2012

smutno

Chce by każdy mój dzień owocował uśmiechem.
Zamiast tego co wieczór zastanawiam się ile dla ciebie znaczę ...


good luck :)

Chciałabym poznać twoje marzenia...
Nigdy tak naprawdę nie rozmawialiśmy ... o mnie i o tobie ... nasze rozmowy ograniczały do wątłego słowa MY które tak naprawdę ma chwiejną rację bytu. Masa uczuć wylewane z mego serca na twoje dłonie a ty nie masz pojęcia co z nimi zrobić. To był rozpad. Oboje podjęliśmy dość ważną i chyba przełomową decyzję o kontynuacji a raczej zbudowaniu prawdziwej relacji od zera. Fajnie ze na tym stanęło :)
Ale co dalej ?? Jak dojść do szczerej przyjaźni ?? Jest tyle pytań na które nie znam odpowiedzi ... Co lubisz ? O czym marzysz? Kim chcesz być? Kim jesteś? A ty ? Wiesz o czym ja tak naprawdę marzę ?? Czego chce ??
Nie mamy o sobie pojęcia. A mimo tego chcemy coś z tym robić. Szczerze życzę nam powodzenia :)


środa, 20 czerwca 2012

Wspomnienie...

Jesteś moim najgorszym utrapieniem bo najgorsze wspomnienia to te piękne które już nie wrócą.
Pokazałeś swoją twarz... I choć było tyle pięknych słów (tyle niepotrzebnych słów) Nie jesteś wart nawet tego bym o tobie myślała !


poniedziałek, 18 czerwca 2012

Los cebula i krokodyle łzy

Był. Zwyczajnie był i zarzekał się, że to już na zawsze, że nie zostawi, że kocha. Potrafiłam dla niego zrobić wszystko, byleby był szczęśliwy. Kiedy tylko mnie potrzebował, zawsze byłam, dzwoniłam, nie spałam po nocach, byle tylko móc słyszeć Jego głos, czy pomóc mu w jakikolwiek sposób rozmową. Był ważniejszy od rodziny, koleżanek, od wszystkich. Zawsze liczył się tylko On, był najważniejszy, kocham Go. Ale przychodzi moment, kiedy stajesz, zaciągasz ręczny w swoim życiu, bierzesz głęboki oddech i uważnie czytasz drogowskazy - kolejne kierunki, znaki, drogi, którymi możesz podążyć. a w głębi coś pęka, bo jedyne, co wydaje się na tą chwilę właściwe to cofnięcie się, ruszenie wstecz - do tych uśmiechów, do każdej z tych rozmów, do obietnic, które nie zostały dopełnione, do słów, do Jego głosu, dotyku, ciepła Jego oddechu. stoisz ze wspomnieniem zapewnień, że zasługujesz na kogoś lepszego, podczas kiedy serce wali jak oszalałe o żebra wygłaszając swoje racje z przypomnieniem, że On był wszystkim.!

 

 

wtorek, 12 czerwca 2012

FUCK IT

Kiedyś byliśmy sobie tak bliscy... po taki czasie jesteśmy dla siebie obcy ? Przemyśl to ... proszę.
Chciałam z tobą rozmawiać, przyjaźnić się ... Czasem mam wrażenie że nic tylko tu się żale ale po pierwsze pewnie i nikt tego nie czyta a po drugie ten blog to odzwierciedlenie mojej duszy ... moje uczucia a w tym momencie źle się czuje z myślą że udajesz iż mnie nie znasz ... żałosne a owocuje tylko i wyłącznie moim obrzydzeniem i niechęcią do twojej osoby...(swoją drogą ciekawe czy to przeczytasz)




Ktoś kogo kiedyś znałam

But you didn't have to cut me off 
Make out like it never happened 
And that we were nothing 
I don't even need your love 
But you treat me like a stranger 
And that feels so rough 
No, you didn't have to stoop so low
Have your friends collect your records 
And then change your number 
I guess that I don't need that though 
Now you're just somebody that I used to know 






poniedziałek, 11 czerwca 2012

to samo

Znam każdą twoją odpowiedź i wypowiedź ... Każdy post jest przewidywalny ... mówisz/piszesz do niej w ten sam sposób... Wszystko co piszesz i jak się zachowujesz ... Wszystko jest odtwórczością (czegoś pięknego/czegoś skończonego) Ale nic co przeczytałam nie różni się od tego co ja dostałam. Nic czego posłuchałam nie różni się od tego co już słyszałam .Jakie to urocze że tak szybko da się zmienić uczucia... tak szybko da się zakochać... odkochać... prawdziwa miłość kocha latami ... wiekami... dekadami...


Fuck You

Jestem na obydwu z was tak zła ze nie chce mi sie z wami gadać!
Ani na was patrzeć !




Pozdrawiam :)

niedziela, 10 czerwca 2012

Coma

''To, że galaktyczny podmuch zniszczy cywilizacje
to nie jest dostateczny powód, by wybuchać płaczem.''
~COMA~






''Chorowite drzewa 
dają słodki plon.
W ciszy tu dojrzewa
moje zło.

Tu nie dzieje się nic dobrego 
[...] od lat.''
~COMA~